Mądrość staropolska
Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal; co nagle to po diable; nie chwal dnia przed zachodem słońca; darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda.
Zestaw staropolskich przysłów mówiących o mądrości życiowej.
Szczęśliwy, który niczego nie oczekuje, ponieważ nigdy nie spotka go zawód.
Cnota jak zapałka, służy tylko raz.
Nie masz niczego pewnego pod tym niebieskim niebem, oprócz tego, że anioł nie jest skazany na chore ciało.
Pijaństwo tylko ujawnia wady,
nie jest ich przyczyną.
W potrzebie mówi się do świni "wujeczku".
Gdy w mieszkaniu ino lin, niechaj łosoś na stole nie bywa.
Diabeł wszędzie swój ogon wścibi.
Kot zawsze na łapy spadnie.
Bogatemu to i byk się ocieli. Biednemu zawsze wiatr w oczy. Choćbyś uciekał na koniec świata, swej skóry nie zrzucisz. Jak kania dżdżu, tak człowiek mądrości.
Świat z pozorów sądzi.