Świat jak mydlana bania, na słomce wisząc Bożej, drży, chwieje ...
Świat jak mydlana bania,
na słomce wisząc Bożej,
drży, chwieje się i kłania,
kręcąc się w barwach zorzy.
Cały spostrzegany świat jest tylko zbiorem obrazów i znaków.
Świat to książka, a ci, którzy nie podróżują, czytają zaledwie jedną stronę.
Świat jest jak księga i ci, którzy nie opuszczają swojej wsi, przeczytają tylko jedną stronę.
To znamienne, że jeśli człowiek zdecyduje się zrobić coś dobrego, cały świat wydaje się ładniejszy.
Małe jest wredne!
Świat nie jest ani dobry, ani zły, ani prawdziwy, ani fałszywy; obecny jest zarówno dla dobrego, jak i dla złego, zarówno dla prawdy, jak i fałszu.
Nieważne, skąd pochodzisz, jakie masz wykształcenie, stan konta w banku, płeć czy status społeczny, bo istnieje coś, co powinno nas łączyć - troska o naszą planetę.
Istnieją tylko dwa dni w roku, kiedy nie możemy nic zrobić. Jeden nazywa się wczoraj, a drugi jutro. Dlatego dzisiaj jest idealnym dniem do miłości, do wiary, do marzenia, do walki, do żywienia nadziei.
Ten świat jest wspaniały i przeraziłby mnie równie bardzo, gdyby jakimś cudem mogliśmy go zrozumieć, co przerazi mnie teraz, gdy na to patrzę i nie rozumiem.
Czas krótki, niepewny, świętość daleka, czyń, co czynisz.