
Świat powstał chyba ze strachu przed pustką.
Świat powstał chyba ze strachu przed pustką.
Nic nie wiadomo o świecie, jeśli się go nie rozumie. Najpierw musi nastąpić zrozumienie, a potem może przyjść wiedza.
Ludzie nie zdają sobie sprawy, jak piękny jest nasz świat. Nie dostrzegają go, ponieważ zbyt wiele czasu spędzają zaślepieni swoją codzienną rutyną. Świat jest jak wielki obraz - aby go docenić, trzeba się cofnąć i spojrzeć na niego z dystansu.
Czanajemy wartości dopiero wtedy, gdy świata nie ma. I od prawie stu lat nie ma go po prostu. Fantomatyczna, jak uciszone marzenie tęsknota, strzępi na dnie duszy. I cała tajemnica zostaje na zawsze bez słów, osobna.
Podróże nie są nagrodą za pracę, tylko edukacją dla umysłu. A prawdziwa podróż odkrycia nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów, ale na posiadaniu nowych oczu.
Świat jest jak książka i ci, którzy nie podróżują, czytają tylko jedną stronę.
Świat jest pełen anomalii, które nie mieszczą się w jakimkolwiek uporządkowaniu rzeczy. Nic, co istnieje, nie jest w stanie wyjaśnić i usprawiedliwić samego siebie.
Świat nas nie zna i nam umyka.
Na tym świecie pewne są tylko śmierć i podatki.
Jeżeli nie potrafimy pokochać świata, takim jakim jest, a z pewnością nie jest doskonały, to jakim prawem oczekujemy, że on pokocha nas z naszymi błędami, słabościami i nieustanną krytyką względem niego?
Dopóki nie skończymy, wszystko jest podejściem. (...) Myśląc, że coś jest końcem, gubimy wszechstronność. Groza i piękno są jednością. Wszyscy jesteśmy jednym. Wszystko jest jednym. To jest prawda. Reszta to tylko obłuda i niewiedza.