
Wszyscy umieramy. Świat to tylko hospicjum ze świeżym powietrzem.
Wszyscy umieramy. Świat to tylko hospicjum ze świeżym powietrzem.
Myśląc o naszym niewielkim globie, określanie kogokolwiek jako obcokrajowca jest przerażająco dziwaczne. Jesteśmy wszyscy przemijającymi pasażerami na tej samej planecie, krążącej w kierunku tego samego nieznanego końca.
Obecności możemy doświadczyć tylko wtedy, gdy jesteśmy w pełni skupieni na teraźniejszości. Świat nie stoi w miejscu, jest w ciągłym ruchu i zmienia się nieustannie. Nasza percepcja tego świata wynika z tego, co zobaczymy, usłyszymy czy poczujemy w danym momencie.
Energia wszystkich ludzi na świecie pochodzi od kobiet.
Właściwie to nigdy nie można być pewnym, co się stało, a co nie stało. Najprostsze, najmniej istotne zdarzenia mogą wywoływać u nas wstrząsające emocje, gdy widzimy, jak radykalnie odmieniły nasze życie. Z drugiej strony, najważniejsze zdarzenia mogą nie mieć na nas wcale wpływu, bo są zbyt wielkie, zbyt przerażające, aby mogły nas dotknąć. Tak właśnie bywa ze światem. Jego niezmierne zło nie jest w stanie nas zaszokować. Nie samo w sobie. Możemy to odnotować, ale nie możemy poczuć.
Nie należy myśleć, że świat jest jedynie zbiorem obiektów, które do nas należą. Świat jest wielkim domem, w którym wszyscy jesteśmy gośćmi, a gość powinien dbać o dom, w którym mieszka.
Świat to ogromna skomplikowana machina, którą spycha się do przodu wieloma drogami, chociaż one czasem wydają się nam błędne i niezrozumiałe.
Wszystko jest energią i to jest wszystko. Pasuj do częstotliwości rzeczywistości, której pragniesz, a nie ma innej możliwości - nie możesz nie dostać tego, czego chcesz. To nie jest filozofia. To fizyka.
Świat jest piękny, ale ma jedno groźne wady: jest nierozsądny. Nierozsądny, kiedy szczęście stoi na jednej szali, a z drugiej strony rozsądek.
Świat jest piękny, ale tylko dla tych, którzy potrafią dostrzec jego prawdziwe piękno. Tylko dla tych, którzy potrafią dostrzec szczęście w drobnych chwilach, cieszyć się z najmniejszych rzeczy. Tylko dla tych, którzy potrafią dostrzec piękno w rzeczach, które dla innych są nieważne.
Świat jest jak książka, a ten, kto nie podróżuje, czyta tylko jedną stronę.