Oby najwyższym prawem było dobro ...
Oby najwyższym prawem było dobro narodu!
Niech pociechą dla nas będzie to, iż żaden ból na świecie nie trwa wiecznie. Kończy się cierpienie, pojawia się radość i tak równoważą się nawzajem.
Odnalezienie szczęścia to nie wszystko. Szczęście to nie jest meta, ale sposób podróżowania. Szczęście to nie jest koniec, ale droga. Szczęście to jest coś, co dajemy, a nie bierzemy.
Im człowiek bardziej staje się podobnym do Boga, tym jest szczęśliwszym.
A podobniejszym do Niego jest ten,
który ukochał jedną mrówkę, niż ten, który znienawidził cały świat.
Szczęście to nic więcej, jak dobre zdrowie i pamięć. Samo najlepsze jest jedynie, że kiedy jesteśmy zdrowi, nie myślimy o nim. A jeżeli o nim myślimy, nie jesteśmy szczęśliwi.
Ten, kto boi się, że będzie cierpiał, już cierpi od przeżywania i wyobrażania sobie tego co nigdy może się nawet nie wydarzyć.
[...] ale pozwól, że usiądę blisko ciebie. Może chłód to tylko wymówka. Lubię siedzieć blisko ciebie, czuć ciepło twojego ciała, twoje ruchy. To sprawia, że nie czuję się tak bardzo samotna, jestem szczęśliwa.
Komuniści są jak krokodyle, które kiedy otwierają paszcze, nie wiemy - uśmiechają się, czy chcą nas pożreć.
Znajdować radość tylko w pójściu do przodu, wciąż do przodu. To jest moje szaleństwo,
a ja się go trzymam i nurzam się w nim.
Czujemy smutek tylko wtedy, jeżeli przedtem przeżyliśmy radość.
Fas est et ab hoste doceriwolno się uczyć nawet od wroga.