Im człowiek bardziej staje się podobnym do Boga, tym jest ...
Im człowiek bardziej staje się podobnym do Boga, tym jest szczęśliwszym. A podobniejszym do Niego jest ten, który ukochał jedną mrówkę, niż ten, który znienawidził cały świat.
"Kiedys cieplo dawal mi kocyk...Dzis cieplo daje mi twoj usmiech =)"
Szczęście to kwestia wyboru.
Jak zachować pokój, pozostaje niestety tajemnicą wojskową.
Istnieją tylko dyplomaci, nie ma natomiast czegoś takiego jak dyplomacja.
Szli krzycząc: "Polska! Polska" [...]Wtem Bóg z Mojżeszowego pokazał się krzaka,Spojrzał na te krzyczące i zapytał: "Jaka?"
Szczęście nie zależy od tego co się posiada, ani nawet co się jest. Zależy jedynie od tego, co się myśli.
W obliczu tragedii - mniejszych czy większych
- nie ma znaczenia to, że na ważną imprezę ktoś
przyszedł w takiej samej sukience, bo na mecie i
tak liczy się coś, co dla nas wszystkich jest wspólnym mianownikiem - nasze zdrowie i życie. Wydaje mi się,
że jeśli tkwisz wyłącznie w tych artystycznych ambicjach, dążeniu do doskonałości, w pogoni za blichtrem, to zatracasz poczucie tego, co w życiu jest największą wartością.
Prościej jest rządzić narodem, niż wychować czwórkę dzieci.
Każdy według swych zdolności, każdemu według jego potrzeb.
Kochać samego siebie - to początek romansu na całe życie.