
Kiedy pali się za sobą mosty, najważniejsze jest, by nie stać na nich, rzucając zapałkę.

Och, historia... To przecież w przeszłości.

Kiedy pali się za sobą mosty, najważniejsze jest, by nie stać na nich, rzucając zapałkę.

Veni, verdi, vomui – przybyłem, zzieleniałem, zwymiotowałem?

Daj komuś ogień, a będzie mu ciepło przez jeden dzień, ale wrzuć go do ognia, a będzie mu ciepło do końca życia.