
Bohaterem jest mężczyzna, który wie, że świat nie jest dany raz na zawsze i że od niego zależy, w jakim świecie będą żyli jego potomkowie.

Prawdziwe zwycięstwo nie leży w unikaniu porażki, ale w odzyskiwaniu determinacji po każdym upadku. Kiedy codzienność staje się walką, pamiętaj, że prawdziwi bohaterowie nie zostają ukształtowani przez łatwe zwycięstwa, ale przez bóle i próby, które przetrwają.

Choćby nie wiem jak marnie i niewidocznie ktoś na tym świecie żył, zawsze jest bohaterem jakiejś opowieści - zazwyczaj swojej własnej.

Tylko cierpienie kształtuje bohaterów, tym samym nawet na krześle cierpienia można stać się bohaterem.

Życie jest jak bajka. Nie liczy się jej długość, ale wartość. Najważniejsze to zrozumieć, że każdy człowiek tworzy swoją własną historię, której jest jedynym prawdziwym bohaterem.

Polski kierowca bohaterem w Niemczech!
Wyjechał z tunelu płonącą lawetą i zapobiegł tragedii!

Mężczyźna jest silny dopóki nie pokazuje swojej słabości. Ale prawdziwa siła mężczyzny tkwi w tym, że nie boi się pokazać swojej słabości. Bo wiedza, że jest tylko człowiekiem, a nie superbohaterem, jest najmocniejszą bronią, jaką posiada.

Gdy wychodzisz z okopu pod ogniem wroga i biegniesz wprost na śmierć, nie jesteś bohaterem, nie jesteś tchórzem, jesteś żołnierzem.

Prawdziwa wojna nigdy nie jest tak, jak to się wydaje na obrazach. Nie jest kolorowa, ani czysta, ani pełna wspaniałych bohaterów. Prawdziwa wojna jest zawsze brudna, pełna pyłu, krwi, potu i strachu. Prawdziwa wojna to piekło na ziemi.

Nieznane jest pole bitwy. Wystarczy, że umie cać żołnierski podpałac, mówić siarczyste przekleństwa, znać siedem przykazań żołnierskich, znać szereg oznak rozpoznawczych i umieć strzelać, a stanie się głównym bohaterem ziemi.

Jest na tym świecie wielu dobrych
ludzi. Ludzi takich jak ty, którzy nie mają łatwego życia, a jednak wciąż starają się postępować
tak, jak należy. Bohaterowie dnia codziennego.

W wojnie nie ma nic bohaterskiego. Może ona jedynie doprowadzić do absolutnej destrukcji.