
Ludzie nie są dobrzy ani źli. Są silni lub słabi. Silni dają oszczędzić sobie życie, słabi są tak uprzejmi sami pozbawić nas tego kłopotu.

Wojna to nie sensowna walka między bohaterami. Wojna to chaos, w którym umierają i dobrzy, i źli. Każdy, kto mówi inaczej, jest ignorantem lub kłamcą.

Dobrzy szukają się wzajemnie,
ale źli stronią od siebie.

Ludzie są raczej dobrzy niż źli.

Dobrzy są ludzie starzy, a ubrania – nowe.

Gdybyśmy chcieli szukać ludzi dobrych pod każdym względem, to czy wielu byśmy znaleźli?

Dobrzy to ci, którzy zadowalają się marzeniem o tym, co źli rzeczywiście robią.

Ed i Ted to dobrzy ludzie, którym zdarzyło się być złymi ludźmi.

Złe rzeczy dzieją się wtedy, kiedy dobrze ludzie nic nie robią.

Dobrzy ludzie, to dobrzy ludzie i nie ma to nic wspólnego z religią.

Nazbyt często, przekleństwem dobrych ludzi,
staje się to że mierzą innych, własną miarą.

Dobrych przyjaciół trudno znaleźć, a jeszcze trudniej zapomnieć.