
Ludzie są raczej dobrzy niż źli.
Ludzie są raczej dobrzy niż źli.
Nocą wszystko jest bardziej. Boli bardziej, czujesz bardziej, myślisz bardziej, umierasz bardziej. Bardziej nie masz sił.
Problem w tym, że czasem słowa są jak strzały. Kiedy je wystrzelisz, nie ma już odwrotu.
Jak idę za szybko, to wszystko przepada. Mam tylko jedno oko zwrócone w przyszłość, drugie w przeszłość.
A to trzecie oko na teraźniejszość - nieczynne. Nie ma wtedy szczęścia.
Czasem prawdziwą wagę ciężaru odczuwa się dopiero wtedy, gdy się go zrzuci.
Powinniśmy mieć dla siebie szacunek.
Kiedy był z nią, zawsze szeptał.
„Nie staraj się dobrze wyglądać, po prostu dobrze się czuj w tym, co na siebie włożyłaś. Jesteś piękna, nie musisz się przebierać i malować. Bądź jak Francuzki, bezpretensjonalna i lekka. Tylko kręgosłup musisz mieć mocny.”
Dla artysty chroniczny ból może stanowić dar.
Byłoby prawie normalnie. Tylko ja, moi przyjaciele i moja martwa dziewczyna.
Ilekroć mówiła to, co myśli, wszyscy wydawali się zgorszeni.