
(...) 8 lat temu, kiedy uwierzyłem w obietnice Platformy. Drugi raz nie dam zrobić z siebie idioty.

Nazywam się Szydło. Beata Szydło!
Mam swoje zdanie, potrafię być uparta,
o czym wie mój mąż.

Gdyby kontrkandydatem Komorowskiego było żelazko,
to zagłosowałbym na żelazko.

Ktoś, kto idzie do wyborów wiedząc, że nie wygra, jest nie w porządku wobec wyborców.

Opozycja musi wygrać te wybory, bo ta obecna władza jest z wielkiego przekrętu

Mam nadzieję, że wyborcy nie zmarnują szansy, jaką stwarza wybór Andrzeja Dudy.

Bronisław Komorowski jest powszechnie znienawidzony...

Nie ma zgody na brak zgody.

Kampania częściowo opierała się na deklaracjach, że jedna partia jest genialna, a wszystkie inne to przestępcy, albo głupki. Wynikiem tej antykampanii jest to, że wyborcy będą wszystkie partie uważali za przestępców, albo głupków i że żadna z nich nie jest genialna.

Prezydent nie jest od tego, żeby podpisywać wszystko to, co złoży mu rząd, ale od tego, by podejmować decyzje.

Andrzej to bardzo troskliwy mąż i ojciec, a co dla mnie najważniejsze - zawsze dotrzymuje słowa.

Prezydent powinien być strażnikiem konstytucji,
a jeżeli dobrze ocenia 25 lat naszej rzekomej wolności to znaczy, że jest odrealniony.