Wieczna przemiana,która się w nas ...
Wieczna przemiana,która się w nas dokonywa,to jest życie.
Każda istota jest zdruzgotanym hymnem.
Zdaje mi się, że właśnie niesprawiedliwi śpią dobrze, bo się niczym nie przejmują, a sprawiedliwi nie mogą zmrużyć oka i wszystko strasznie przeżywają. Inaczej nie byliby sprawiedliwi.
By osiągnąć realistyczny efekt,należy ostrożnie dobierać środki.
Są sprawy, o których nie sposób mówić. Można o nich tylko malować.
Cokolwiek o tym powiecie,Przed wami nie stanę bosy,Pętlicy na kark nie zarzucą,Nie myślę pójść do Kanosy.Grzechów spełniłem niemało - Cóż robić? Wszak tylko z glinyBóg nam ulepił ciało.
Jeśli chodzi o małżeństwo, żywe dzieci są klejem. Martwe są kwasem.
Próbuję wmówić swojemu sercu że ma nie chcieć tego czego mieć nie może.
Odwaga to panowanie nad
strachem, a nie brak strachu.
Nie ma we mnie dawnych marzeń. Niczego nie planuję. Mało wymagam od innych. Właściwie to niczego nie oczekuję. Nie stawiam warunków. Zaczęłam rozumieć, że na niewiele rzeczy w życiu mam wpływ. Mogę być odpowiedzialna jedynie za siebie, nie za innych. Życie to labirynt wyborów. Czasami trzeba puścić wszystko wolno, nieważne jak bardzo jest nam tego żal i że kiedyś pokładaliśmy w tym nadzieję. Trzeba iść dalej. Mieć w sobie siłę żeby niepotrzebne emocje zostawić w przeszłości, a nie toczyć walkę z samym sobą. Chcę odetchnąć świeżym powietrzem i zakończyć to, co niepotrzebne. Jedynie tęsknota czasami rozrywa mi skórę. Ale to nie tęsknota za Tobą. Nie miej złudzeń. Ja tęsknię za sobą.
Gdzieś zostać musisz, kochany, bo wkrótce nie będziesz w stanie zostać nigdzie.