Człowieczej ręki ciepło, którą mi ...
Człowieczej ręki ciepło, którą mi podano, przez lata noszę z sobą, już się nie wystudzi.
Myślałem, że uczę się, jak żyć, a uczyłem się jak umierać.
Nikt nie wie więcej niż musi wiedzieć. Wszyscy jesteśmy zamknięci w grobach grawitacji.
Zwycięstwa, którymi się z nikim nie dzielimy, wymagają od nas wielkiej kultury.
Życie kołem się toczy i wraca do punktu wyjścia.
Każdy człowiek na tej ziemi ma jakiś dar. U jednych objawia się on w sposób naturalny, inni muszą pracować, by go odnaleźć.
Najważniejsze, czego potrzeba do życia, to odwaga. Odwaga, by zaakceptować to, czego nie można zmienić, odwaga, by zmienić to, co można, i mądrość, by odróżnić jedno od drugiego.
Najokropniejsi są jednak ludzie.
Życie jest sztuką, której nikt z nas nigdy do końca nie zdąży się nauczyć. Wciąż uczymy się, jak być mądrzejsi, silniejsi, lepsi. Uczy nas pokory, cierpliwości i wytrwałości. Uczy nas także, że nawet najcięższe chwile są przemijające.
Jeśli twój dzień powszedni wydaje ci się ubogi, nie obwiniaj go; oskarżaj raczej siebie, że nie jesteś dość silny, by wydobyć jego bogactwa.
(...) cholerny realizm życiowy. Odziera nas ze złudzeń.