Czasem przyznanie się do tchórzostwa ...
Czasem przyznanie się do tchórzostwa wymaga największej odwagi!
Czy nie wszystko jedno, w którym punkcie muru zaczniemy w niego walić głową?
Dawało jej to podstawy do chełpienia się, że jest w mieście najlepszą babcią w łóżku.
Wszystko, co mówiła, brzmiało jak tekst wydobywający się wprost z moich własnych trzewi.
Największa ofiara - to ofiara z własnej woli.
Była dumna z samej siebie, że w końcu zdobyła się na odwagę, by pożegnać się z życiem.
Mądrymi czyni ludzi wiedza, która zamieszkała w ich sercach.
Ja sam spałbym spokojniej wśród Indian niż wśród białych.
Żyjemy w zwariowanych czasach.Lot w Kosmos odbywa się coraz szybciej,jazda do biura coraz wolniej.
Mowa jest podejrzana.
Wszyscy wokół są rzekomo tacy doskonali, idealni, cudowni... tacy cholernie perfekcyjni i "święci"...
Ale bliźniego swego utopiliby w łyżce wody, gdyby tylko mogli...
A ty jak powiesz czasami "kurwa", zachowasz się według nich nieodpowiednio, nie będziesz się płaszczył i zachowasz własne poglądy...
Wtedy powiedzą, że jesteś nic niewart...
Bo nie umiesz się dopasować.
Bo nie pasujesz do ich ekskluzywnie zakłamanego świata...
A Ty w takiej sytuacji, z szerokim uśmiechem na twarzy... pokaż im środkowy palec... i dalej bądź sobą!