To, co w życiu doczesnym ...
To, co w życiu doczesnym najcenniejsze, może okazać się bez znaczenia dla życia wiecznego.
Jak tu żyć z czułym sercem na takim świecie?
Pewnego dnia kłamstwa zawalą się pod własnym ciężarem, a prawda powstanie.
Potrafię przyznać się do błędu, przeprosić i wiele wybaczyć. Niezwykle cierpliwy ze mnie człowiek i myślę, że moje granice tolerancji dla ludzkich zachowań sięgają bardzo daleko. Taki już ze mnie typ. Ugodowy. Czasami jednak zdarzy się - chociaż niezwykle rzadko - że ktoś uprze się na tyle, że te granice przekroczy. Wtedy zaczynam wyznawać "mamtowdu*izm" i "c*ujmnietoobchodzizm". Wtedy już nikogo nie przepraszam, jedynie samą siebie, że wcześniej byłam tak grzeczna, nazbyt wyrozumiała w stosunku do innych i zbyt mało honorowa w stosunku do siebie.
Sztuka zawsze medytuje nad śmiercią i tą drogą tworzy życie.
Szkoda tych pięknych marzeń, które już się spełniły!
Historia świata nie jest niczym innym jak biografią wielkich ludzi.
Nigdy nie popełniaj tego samego błędu dwa razy, ponieważ, za drugim razem to nie będzie twój błąd a wyłącznie twój wybór.
Czułam się jak zabawka,
którą ktoś nakręcił, a potem zostawił.
Życie to seria naturalnych i spontanicznych zmian. Nie opieraj się im - to prowadzi tylko do smutku. Pozwól rzeczywistości być rzeczywistością. Pozwól rzeczom płynąć naturalnie w swoim własnym tempie. Pracuj nad tym, co jest teraz, a nie co może być kiedyś.
Nie bój się swoich lęków, oni nie są tam, aby straszyć cię. Są tam, aby cię o czymś poinformować. Jeśli nauczysz się zostawić strach za sobą, okaże się, że miałeś rację i że jest coś ważnego do odkrycia.