(...) nie potrafię dziękować, gdy przymieram głodem.
(...) nie potrafię dziękować, gdy przymieram głodem.
Nauczyłam się mówić "nie" przez szacunek dla ważniejszego "tak" w moim życiu.
Człowiek, który nie stawia czoła cierpieniu, nie akceptuje życia. Ucieczka przed cierpieniem jest ucieczką przed życiem.
Oboje jesteśmy dzielni. Ja zwłaszcza wtedy, jak się napiję.
Mój ojciec chciał, żebyśmy wszyscy mieli lepsze życie - zaczął - ale lepsze niż co - nie był taki znów pewien. Nie sądzę,
żeby w ogóle wiedział, na czym
polega życie; tyle tylko, że chciał,
żeby było lepsze.
Do "gotowania" używała jedynie ekspresu do kawy i masła orzechowego.
Często ludzie szczerzy są odbierani przez otoczenie jako niemili. Wszystko przez powszechne zakłamanie i oczekiwania wielu ludzi, że będziesz mówić to co chcą usłyszeć. Ludzie szczerzy mają znacznie mniejsze grono znajomych jednak jest ono oparte na solidnych fundamentach.
Życie to nieustająca batalia i wyzwanie. Nie żałuję niczego w swoim życiu, z wyjątkiem tego, co nie zrobiłem. Gdybym miał czas znowu, zrobiłbym to samo, ale trochę wcześniej.
Spokojną przystań zawsze chwalą ludzie, którzy akurat tkwią pośrodku oceanu. Gdyby ich jednak zatrzymać, z pewnością by tego nie znieśli.
Prawdziwe życie jest pełne nieoczekiwanych zwrotów akcji, melodią na nie wpływa to, co jest, a nie to, czego byśmy chcieli. Nie wszystko jest do końca przemyślane, dokładnie zaplanowane.
Niektórzy odnajdują miejsce na ziemi dopiero po swoim pogrzebie.