Teraz, gdy możemy już pisać to, co myślimy, po co ...
Teraz, gdy możemy już pisać to, co myślimy, po co rozmawiać?
Człowiekiem jest ten, kto zmierzył się z życiem.
Broń się przed decyzją, do której nie mógłbyś się uśmiechnąć.
Potrzebujemy rozmowy jak dobrego jedzenia, a dobrowolnie wybieramy emocjonalna anoreksję. W środku wszystko krzyczy: mów do mnie! obejmij mnie! kochaj mnie! a jedyne co wychodzi z naszych ust, to słowa nie mające żadnego znaczenia.
Życie wygląda tak jak na nie patrzysz.
Nadzieja jest radykalnym protestem przeciw wytyczaniu granicy możliwościom.
Pomoc jest pomocą tylko wtedy, gdy jest chciana.
Bo z wielu zajęć przychodzą sny, a marność z nadmiaru słów.
Człowiek to cholernie dziwne zwierzę...
Być bohaterem przez minutę, godzinę, jest o wiełe łatwiej niż znosić trud codzienny w cichym heroizmie.
Lekarze wszczepiają narkotyki, których nie znają, w ciała, które znają jeszcze mniej.