
Myślałem, że uczę się, jak żyć, a uczyłem się jak ...
Myślałem, że uczę się, jak żyć, a uczyłem się jak umierać.
Nie odznaczamy się niczym szczególnym. Jesteśmy tylko częścią zewsząd ograniczonej nieskończoności. Czy warto tedy tak srogo traktować siebie i innych? Wszystko jest takie małe, a my tacy krótkotrwałi. Musimy kochać siebie i innych, bo to jest jedyna rzecz, którą możemy sprawić wobec świata i siebie, a która ma znaczenie.
Każdy idzie swoją drogą, każdy ma tu swoje ego, każdy marzy o czym marzy i nikomu nic do tego.
Tylko martwi nie mają nadziei.
(...) a tego, co ja czuję, nie puszczą w radiu, bo smutni ludzie nigdzie nie pasują.
Nic tak nie irytuje ludzi, którzy chcą ci obrzydzić życie, jak to, że zachowujesz się, jak gdybyś tego nie zauważał.
Nadmierna roztropność u młodych jest złym znakiem.
Nie honor od razu uwierzyć, ale jak się bardzo chce, to we wszystko się uwierzy.
Wszyscy ludzie oddzielają mnie od ludzi.
Tempo nadaje smak życiu.
Czucie i wiara silniej mówi do mnieniż mędrca szkiełko i oko.