
Jeszcze nikt nie rozbił się o niebo.
Jeszcze nikt nie rozbił się o niebo.
Spoglądam na siebie i widzę, że prawie jestem gotów. I to też będzie dobra rzecz. Sądzę, że nawet śmierć będzie rzeczą dobrą, nie dlatego, że jest zakończeniem dawnej goryczy, ale dlatego, że jak wieżę, nadejdzie jako ostatni z ostrych smaków,
które upewniają mnie, że żyję.
Życie jest podobne do jazdy na rowerze. Aby utrzymać równowagę, musisz się poruszać.
To co ludzie uważają za śmierć to tylko wyprawa w inny, nowy wymiar życia.
Tu nie chodzi o to, żebym ja na Ciebie liczyła. Chodzi o to, żebyś Ty na mnie liczył. Żebyś wiedział, żebyś zawsze wiedział, że masz na świecie człowieka, do którego w każdy dzień, w każdym stanie i o każdej godzinie możesz przyjść.
Nieraz tylko to z całego życia zostaje, czego się nie sprzeda.
Zerkanie to nie podglądanie. Przed Gwiazdką trzeba zerkać.
Czy jest pragnienie bardziej żałosne - albo gorętsze - niż pragnienie drugiej szansy?
Twój wiek nie definiuje twojej dojrzałości, twoje stopnie nie określają twojej inteligencji, a plotki nie określają tego, kim jesteś.
To, kim naprawdę jesteś, nie zawsze odpowiada temu, im jesteś dla innych.
Kiedy ktoś do mnie mówi: "Kocham cię", czuję się, jakby mi przystawiono pistolet do głowy. Czy w takiej sytuacji można powiedzieć coś innego niż to, czego domaga się osoba trzymająca broń?
"Też cię kocham". Niech szlag trafi miłość i niech żyje coś innego,
czego nie potrafię nazwać, ani opisać.