Człowiek jest językiem na który ...
Człowiek jest językiem na który trzeba przekładać Boga.
Nikt nie może mówić o modlitwie, jeśli się nie modli. Jeśli zaś się modli, nie czuje potrzeby o niej mówić.
Bóg nie jest daleko od każdego z nas. W nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy. Jak powiedzieli niektórzy z waszych poetów: 'jesteśmy bowiem Jego plemieniem'.
A biada milczącym o Tobie, że mając mowę, stali się niemymi.
Przeto czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie.
Będziecie się weselić przed Panem!
W gruncie rzeczy to wszystko jedno, czy ze względu na Pana Boga obiera się kartofle czy buduje katedrę.
Messis quidem multa, operarii autem pauciżniwo wprawdzie obfite, ale robotników mało.
Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych. Nie jest Bogiem nienawiści, zemsty, zazdrości, gniewu. Jest Bogiem miłości. Zawsze przypomina o sobie przez miłość. Jesteś pewny miłości Boga.
Zrozumieć Boga można jedynie na ile pozwoli nam nasza wiara. Tym samym nie jesteśmy w stanie uczynić z Boga przedmiotu badań naukowych.
Bóg nie jest jak człowiek, który może poddać się względnie małym naciskom i potem, gdy ulży, to jest to dla niego ulgą. Bóg jest jak góra, nieporuszona i nieprzenikniona. Bóg jest jak słońce: nawet gdy jest ciemno, nie może mroku działać na niego zimno.