Jej życie nie zboczyło z trasy ani nawet się nie ...
Jej życie nie zboczyło z trasy ani nawet się nie wykoleiło. Miała poczucie, że tory całkowicie zniknęły.
Dlaczego przeszłość musi koniecznie umrzeć, aby stała się możliwa do zniesienia?
W każdym fachu trzeba być zawodowcem i trzeba wiedzieć co jest ważne, a co nie.
Łatwiej jest zburzyć niż zbudować.
Mówi się, że póki jeszcze w małżeństwie masz siłę się kłócić to jest duża szansa, że ten związek naprawisz.
Wszyscy umrzemy. Kiedy? Każdy musi się liczyć z własnym pechem.
Jaki dźwięk wydaje śliwka wrzucona do Tamizy? - Net cisnął do rzeki kamyk. - Plum.
Z doświadczenia wiem, że ci, którzy
budzą lęk, z reguły wiedzą, co robią.
Bogatych łuczywo kusi, śmierć koseką nad ich głowami kręci, ubogich życie rychło przepędza jak powietrze, przerzedzone ważkami.
Tam, gdzie jest życie, jest jednak i nadzieja...
Milczymy. Od ilu lat już milczymy? Ile jeszcze będziemy milczeć?