Lubię deszcz, bo pada na wszystkich jednakowo.
Lubię deszcz, bo pada
na wszystkich jednakowo.
Wiem, czego mi w tobie brakuje i nie zamierzam tego szukać u innych.
Trafiłaś do piekła, skarbie. Im szybciej sobie to uświadomisz, tym lepiej.
Ludzie potrafią przymknąć oczy na
bardzo wiele rzeczy, byle tylko uniknąć
wybrania kogoś, kogo nie mają ochoty oglądać na jakimś stanowisku.
Ból ciała pozwala mi
przynajmniej zapomnieć o cierpieniu duszy.
Na nasze spotkanie składa się więcej niż tylko jeden przypadek, jesteśmy dwoje. Od stóp do głów z jednej miłości. Wróć to ja każdą gwiazdą, każdym deszczem, cieplem, dniem...
No i koniec (...). Był człowiek, nie ma człowieka...
Przecież nie prosi się o miłość, to jedyna rzecz, o którą nie można prosić, można się tylko modlić, żeby trwała...
Pisarz powinien obserwować, obserwować i obserwować, a ocenę odłożyć na jak najpóźniej.
Gdy się człowiek porządnie i długo wypłacze, na ogół robi mu się lepiej, nawet jeśli okoliczności nie zmieniły się ani na jotę.
[...] zaufanie, którym obdarzają cię inni, jest zaszczytem.