
Złe chwile są potrzebne, choćby po to, by docenić szczęście, ...
Złe chwile są potrzebne, choćby po to, by docenić szczęście, gdy wróci. Jeśli wróci...
Ja nikogo nie zabiłem, ja tylko przyśpieszyłem nieuniknione.
Nigdy to bardzo długo.
Czyż mógłby zaistnieć większy cud aniżeli ten, co zdarza nam się w chwili, kiedy patrzymy sobie nawzajem w oczy?
Przypadki, mój miły, są po to aby je wykorzystywać, inaczej one rządzą nami.
Właściwie nic mi nie jest. To znaczy jest mi wszystko.
Przyjaciele przychodzą i odchodzą ale rodzina zostaje.
-Jeśli przez "stanie nad grobem" masz na myśli umieranie,to owszem - powidział. - Zostały mi jakieś dwa lata życia, trzy jeśli będę miał szczęście. Przynajmniej tak mówią.
(...) przeznaczenie nie puka do drzwi naszego domu. Trzeba za nim ruszyć, wyjść mu na spotkanie.
Droga kończyła się - niczym dziewictwo - dość niespodziewanie i całkowicie nieodwołalnie.
Sprawia mi to ogromną przyjemność płakać z litości nad sobą.