
Gdybym postawił sobie za cel otwieranie oczu, zostałbym pieprzonym okulistą.
Gdybym postawił sobie za cel otwieranie oczu, zostałbym pieprzonym okulistą.
Jeśli zrobisz tylko dwa kroki w stronę Boga, Bóg natychmiast przybiegnie do ciebie.
To, co się wydarzyło, ciągle się jeszcze dzieje.
Stare przyzwyczajenia mają długie życie.
Tak naprawdę wszystko można. Pozbierać, przytulić, rozpocząć od nowa. Zasada jest prosta: wystarczy chcieć.
Poszukiwanie to natura mądrości.
Oto coś innego, w co wierzę: jeśli udajesz się do bardzo mrocznego miejsca (...) to powinieneś zabrać ze sobą mocną latarkę i oświetlać nią wszystko. Jeśli zaś nie chcesz widzieć, to, na litość boską, po co w ogóle zapuszczasz się w ciemność?
Nadzieja to najgorsze skurwysyństwo jakie wyszło z puszki Pandory
Wszyscy jesteśmy księżycami. Niektórzy tylko lepiej ukrywają swoją ciemną stronę.
Jeśli przychodzisz na ten świat wiedząc,
że jesteś kochany i odchodzisz z tego świata czując to samo, wtedy ze wszystkim, co dzieje się w międzyczasie można się pogodzić.
Dobry człowiek jest jak małe światełko. Wędruje poprzez mroki naszego świata i na swojej drodze zapala zgaszone gwiazdy.