O, jak pełen cierni jest ten świat nasz powszedni.
O, jak pełen cierni jest ten świat nasz powszedni.
Boję się, że kiedy będziemy od siebie na wyciągnięcie ręki, wszystko się zepsuje. Nie będę już dla ciebie świętem, tylko codziennością. Niezmiernie trudno zachwycać się codziennością.
Największa jest miłość matki,
druga – psa, trzecia – kochanki.
Głupim nie bywa się chwilowo, głupota nie mija tylko ulega mutacjom.
Przyjaciele, z którymi zabijamy czas,
to właśnie prawdziwi przyjaciele.
Zawsze uważałam, że dużo łatwiej jest uzyskać wybaczenie niż pozwolenie...
Czyż to nie ironiczne, że moje rany tak strasznie wyglądają, a jednak są znacznie mniej bolesne i groźne niż te niewidzialne, które ty w sobie nosisz.
- Po kiego diabła stajesz, dupku jeden?! - wrzasnął w kierunku stojącego przed nimi samochodu.
- Kierowcy zazwyczaj stają na czerwonym świetle. Spróbuj czasami.
Może życie nie polega na osiąganiu jakichś durnych założeń.
Zabijam się, bo czuję, że jestem nieśmiertelny(...).
Jedno ziarnko ryżu może przechylić szalę.
Jeden człowiek może czasem przesądzić o zwycięstwie lub klęsce