
Ale to już los wszelkiej dialektyki - kto wojuje pojęciami, ...
Ale to już los wszelkiej dialektyki - kto wojuje pojęciami, od pojęć ginie.
Siła wymaga poświęcenia. Wszelka słabość ma swoją cenę.
Który dzień w naszym życiu nigdy nie nadchodzi?
Jutro.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem.
Umrzeć zawsze się zdąży.
Powierzyłam komuś serce, bardzo dawno temu. Moje całe serce. I nigdy do końca go nie odzyskałam.
Lubię wady i czuję się bardziej komfortowo w obencości osób, które je posiadają. Ja jestem w całości złożony z wad mocno ściśniętych dobrymi intencjami.
Od wódki rozum krótki, ale pomysły przednie.
Mam w sobie wielką miłość, której nie potrafisz sobie wyobrazić. Oraz wielki gniew, który zadziwiłby Cię ogromnie. Jeśli nie zaspokoję jednego... pogrążę się w drugim.
Widzicie, wspomnienia wywołują ból. Najdotkliwszy zaś sprawiają najlepsze z nich.
Zdaje mi się, że w całym naszym życiu chodzi tylko o jedno z dwojga: żeby coś MIEĆ albo kimś BYĆ.