Do czasów dziecięcych wrócić chcę. Gdzie nie było problemów, gdzie ...
Do czasów dziecięcych wrócić chcę.
Gdzie nie było problemów, gdzie życie było proste, gdzie nic nie obchodziło mnie..
Nawet jeśli ona była jedynie ideą, ta idea mnie pokrzepiała.
Kiedy ktoś cię kocha, wymawia twoje imię inaczej.
Nie siedź i nie czekaj. Wyjdź, poczuj życie, dotknij słońca i zanurz się w morzu.
Są jednak takie poranki, że budzisz się i przestajesz wierzyć, że gdziekolwiek na świecie jest pięknie. Albo że on w ogóle istnieje, że jest jeszcze coś poza tym jednym pokojem, gdzie trzymasz smutek w sobie.
Ucieczka jest zawsze haniebna, ale czasem zbawienna.
Zaśpijmy zupełnie –
dzień dniem bez nas zróbmy.
Bez nas się obejdą
te ważne spotkania, te straszne wypadki.
Wypowiedziane słowa są jak jednokierunkowa ulica.
Raz zadanych pytań nie da się zawrócić.
Rozdzierający jak tygrysa pazur antylopy plecy - jest smutek człowieczy.
Polityka zamieni się w kicz, miłość w pornografię, muzyka w hałas, sport w prostytucję, religia w naukę, nauka w wiarę.
Miłość nie polega na tym, aby wzajemnie sobie się przyglądać, lecz aby patrzeć razem w tym samym kierunku.