Mój stary sąsiad pocieszał mnie zawsze: - ożenisz się, to ...
Mój stary sąsiad pocieszał mnie zawsze:
- ożenisz się, to ci się wszystko odmieni na lepsze.
Po jego śmierci dowiedziałem się, że nigdy nie był żonaty.
Determinacja, to budzik dla silnej woli.
Dyplomata to człowiek, któremu dużo płacą za to, by się długo namyślał, zanim nic nie powie.
- Okay - powiedział, gdy minęła cała wieczność.
- Może "okay" będzie naszym "zawsze".
- Okay - zgodziłam się.
Tylko będąc gotowym na porażkę, można osiągnąć coś wielkiego
Dziś u władzy nadal pucybuty gotowe lizać zagraniczne trzewiki. Kiedyś lizali wyłącznie moskiewskie, dzisiaj liżą także niemieckie, francuskie, europejskie. U władzy wciąż ta sama swołocz, którą obalaliśmy.
Ludzie autentyczni najpełniej istnieją w samotności. Nie znoszą iluminacji, podwojenia. Ciskają swoje ledwie namalowane portrety, odwrócone twarzą do ziemi.
Mój ukochany włada mym sercem, a ja jego.
Mowa jest dobrym wynalazkiem, bo nie pozwala ludziom myśleć.
Trzeba czasem korzystać z życia, a nie pozwalać mu płynąć obok. Żyć chwilą!
Nie urodziłem się po to, aby ktoś mnie zniewalał!