
Dyplomata to człowiek, któremu dużo płacą za to, by się ...
Dyplomata to człowiek, któremu dużo płacą za to, by się długo namyślał, zanim nic nie powie.
I rozpierała mnie duma, że jest mi wszystko jedno.
Jego rodzice nie popełnili żadnego błędu. On po prostu nie był synem, jakiego pragnęli.
Pragnąć zemsty to jak wypić truciznę i oczekiwać, że umrze ktoś inny.
Zeszłej nocy wykrwawiałem się na śmierć na jej tarasie. Mógł mnie uratować ktokolwiek. Dziś pragnąłem czegoś więcej niż ocalenia.
I coście stworzyli? Ten burdel, gdzie nic nie funkcjonuje, bo wszystko dozwolone, gdzie nie ma ani zasad, ani wykroczeń ?
Każdy kiedyś przegrywa,
lecz i z porażki można
wiele wynieść.
Źle z wami! Widocznie wytworzyła się wam dusza.
...najważniejsze w modlitwie to nie dużo myśleć, tylko dużo kochać.
Co zatem powinienem zrobić z moimi ustami? Z moją nocą? Z moim dniem?
Najlepsze pomysły często przychodzą do głowy w pozornie beznadziejnych sytuacjach.