Nie urodziłem się po to, aby ktoś mnie zniewalał!
Nie urodziłem się po to, aby ktoś mnie zniewalał!
Nie, nie ma żadnej nadziei. Naprawi mnie tylko mogiła.
W życiu nie chodzi o odnalezienie siebie. W życiu chodzi o wykreowanie siebie.
Przyzwyczajasz się do kogoś,
zaczynasz go nawet lubić
a potem on odchodzi.
W końcu wszyscy odejdą.
Umierający starzec jest jak płonąca biblioteka.
Moje serce nie zawiodło.
To ktoś zawiódł moje serce.
Gdy pisze się o minionych przykrościach, humor przychodzi łatwo.
Kpina maskuje ból.
Pozwoliłem szczęściu odejść. Życie powinno polegać na jednym: nieustannym dziękowaniu losowi za najmniejsze dobro. Być szczęśliwym, to wiedzieć, że się nim jest.
"Chciałabym, żebyś zadzwonił kiedyś do mnie w nocy i rzucił krótkie: 'Czekam w samochodzie.' Nikt nie wiedziałby, że wyszłam, że byłeś ze mną, że spędziliśmy tę noc poza obowiązującą, realną rzeczywistością. Pojechalibyśmy w te miejsca, które stały się kiedyś nasze, przesłuchalibyśmy wszystkie te piosenki, które nadal coś znaczą, a Ty przypomniałbyś mi, dlaczego to właśnie Ciebie wtedy wybrałam."
Ludzie boją się tego, czego nie rozumieją.
Ciekawość zabiła kota, satysfakcja go wskrzesiła.