Przyjaciele to największe bogactwo na świecie.
Przyjaciele to największe
bogactwo na świecie.
Wszystko musi ku czemuś zmierzać.
W sobotę znów próbowałem znaleźć kobietę mego życia. W niedzielę uznałem, że ona nie istnieje.
Jedyne, czego pragnął, to nie bać się, więc bał się przez cały czas.
Brak wyjaśnienia wcale nie oznacza, że naprawdę go nie ma. Po prostu trudno je znaleźć.
Samobójstwo to ostatnia i jedyna odwaga tchórza.
Czasami szczęście składa się z drobiazgów, rzeczy maleńkich, niemal nieistotnych.
Jakim człowiek jest naprawdę, ujawnia dopiero próba, to znaczy moment, kiedy musi stanąć na własnych nogach albo upaść.
W twoim sercu żyją ludzie, którzy znaleźli tam swój dom.
Właśnie tak musiał czuć się Kopciuszek.
Gdyby tylko, zamiast tańczyć z wdziękiem w balowej sali, był przyciśnięty do
ściany na imprezie w studenckim domu, otoczony ze wszystkich stron
przez pijanych ludzi. I, jeśli zamiast olśniewającej, szyfonowej sukni, miałby na sobie togę, którą ukradkiem naciągałby, pilnując, by istotne części ciała pozostawały zakryte. I, gdyby zamiast matki chrzestnej spełniającej każde jego życzenie, miałby nieznośną, starszą siostrę, która wmuszałaby w niego galaretkowe shoty, pakując mu je wprost do gardła. Jestem Kopciuszkiem.
Bezpieczeństwo, to ostatnie schronienie łajdaków.