A mój ojciec, niech spoczywa w spokoju, nieraz powtarzał: w ...
A mój ojciec, niech spoczywa w spokoju, nieraz powtarzał: w dniu, w którym pozwoli się kobietom czytać i pisać, świat wymknie się spod kontroli.
Rzeczywistość się pomału w świat zmieniała ideału, daj mi teraz marzyć, daj!
Miłość i logika są jak słońce i księżyc. Kiedy jedno wschodzi drugie zachodzi...
Bądź szczery wobec siebie i nie czuj się winny.
Problem w tym, że jeśli ze strachu przed wrogiem otoczysz się murem obronnym, ten mur nie przepuści również przyjaciół
Jaką moc miałoby piekło, gdyby uwięzieni w nim nie mogli śnić o niebie?
To, co niedostępne, jest bardziej seksowne.
I mówię mu, że przy nim stoję. Zawsze.
Zrozumiałem, że życie to potępienie. Wieczne rozpoczynanie wszystkiego od nowa.
Ja myślę teraz krótkoterminowo,
nie ma co wybiegać za bardzo w przyszłość.
Nie mogę się doczekać wiosny (...)
Przesterowałam moją głowę na pozytywne
myślenie, żeby cieszyć się życiem.
I walczyć, bo mam o co. Ja teraz rozumiem,
co to znaczy naprawdę cieszyć się każdą chwilą.
DOCENIAM KAŻDĄ MINUTĘ.
Tylko w pochłaniającej wszystko pustce samotności, w ciemnościach zacierających kontury świata zewnętrznego można odczuć, że się jest sobą aż do granic zwątpienia [...].