Padał z nóg, a to, że żył, wynikało wyłącznie z ...
Padał z nóg, a to, że żył, wynikało wyłącznie z przyzwyczajenia.
Nienawiść zżera, paraliżuje i przeszkadza żyć.
Dziś musi być czwartek. Nigdy nie mogłem się połapać, o co chodzi w czwartki.
Kiedy przychodzi pora, to przychodzi pora.
Jeśli chce się pozyskać czyjeś uczucia, należy być ignorantem.
Tęsknie, gdy nie ma cię przy mnie. Jesteś żarem, bez niego stygnę!
...uderzyło mnie to, że lekarze potrafią pomóc ludziom poczuć się lepiej, a nawet przedłużyć ich życie, ale nie potrafią ich uzdrowić ani połączyć w jedną całość. A to coś zupełnie innego.
Gdy nie wiesz, do którego portu płyniesz, żaden wiatr nie jest dobry.
Często nienawiść sama sobie zadaje rany.
Gdyby nie było kiczu, nie byłoby wielkiej sztuki. Gdyby nie było grzechu, nie byłoby i życia.
- Ciągle wydaje mi się to... nierzeczywiste - szepnął. - Chyba jeszcze nie przywykłem do... bycia kochanym. Cały czas myślę, że za chwilę się obudzę.