
Najpodlejszym złodziejem jest ten, kto okrada siebie z marzeń.
Najpodlejszym złodziejem jest ten, kto okrada siebie z marzeń.
Wróg, którego nie widać zawsze wydaje się najbardziej przerażający.
Lęk zamyka nam oczy na piękno chaosu.
Dlaczego dobrych ludzi spotykają złe rzeczy?
Jeśli nie jesteś szczęśliwy, najlepiej przestań się tym zamartwiać i zobacz, jakie skarby możesz odnaleźć we własnym nieszczęściu.
Wydaje ci się, że coś będzie istniało wiecznie, a jutro może się okazać, że już tego nie ma.
Człowiek powinien zrobić dla ludzkości coś więcej, niż pisać wiersze.
Śmiech zapala światło w jego oczach.
Bunt napotyka nieustanne zło, z którego musimy czerpać siły nowego zrywu. Człowiek może opanować w sobie wszystko, co może być opanowane, naprawić w świecie wszystko, co może być naprawione. Po czym dzieci będą nadal umierały niesprawiedliwie, nawet w doskonałym społeczeństwie. Przy największym wysiłku człowiek może zmierzać jedynie do arytmetycznego zmniejszenia cierpień świata. Ale niesprawiedliwość i cierpienie będą wciąż istniały, choćby najbardziej ograniczone, i nie przestaną być zgorszeniem. Dlaczego? Dymitra Karamazowa będzie rozlegało się nadal; sztuka i bunt umrą z ostatnim człowiekiem.
Nie jestem z cukru, nie obawiam
się deszczu. Mam znakomitą parasolkę, wyrób krajowy, kupiłam
w centralnym domu towarowym.
Śmiało więc mogę wyruszyć za miasto.
Jeśli nie spróbujesz, to nie przekonasz się, czy się uda