- A ty Kubusiu, czego sobie zażyczyłeś? - Ciebie
- A ty Kubusiu, czego sobie zażyczyłeś?
- Ciebie
„Musimy dbać o tych, którzy są dla nas ważni i mają dobre serce. To powinna być jedna z życiowych zasad i niech diabeł kopnie w dupę tego, kto jej nie przestrzega.”
Tu widzę, jak pięknie rośnie moja trumna, zobacz no te sosny.
Tu leży pies pogrzebany.
Odłożyła na bok sentymenty, przestała płakać po nocach, zapomniała, kim dotąd była. Odnalazła w sobie wolę, by odkrywać nowy świat. Użalanie się nad sobą i brakiem kogoś bliskiego nie miało sensu. Serce może zaczekać...
Powiada się, że w wieku lat dwudziestu człowiek ma twarz, jaką otrzymał od Boga, w wieku czterdziestu zaś taką, na jaką sobie zasłużył.
Jeżeli przez całe życie kierujesz się zasadami i przegrasz, to po co ci takie zasady?
Życie nie jest rzeką; składa się z pojedynczych kropel.
Nie bądź niecierpliwy, przyjacielu, idź ze mną do końca.
Jak się człowiek za bardzo szczerzy do życia, to w końcu od tego życia może dostać w zęby.
Czasami szczęście składa się z drobiazgów, rzeczy maleńkich, niemal nieistotnych.