
Normalność nie trwa zbyt długo.
Normalność nie trwa zbyt długo.
Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo skretynienia.
Wszyscy tęsknimy za kimś, z kim moglibyśmy wspólnie nieść szczególne brzemię bycia żywym.
Miłość nie kieruje się rozsądkiem.
Jeśli tak właśnie wygląda życie, po co w ogóle wstawać z łóżka?
Bo skrywa się we mnie pięćdziesiąt twarzy szarości.
Jest się tylko tym, co się pamięta.
Wiedziałam,że to mężczyzna,który nauczy mnie życia. Nawet jeśli w końcu złamie mi serce.
Wybaczając, stajemy się gotowi
do tego, by pozwolić sobie i innym na bycie po prostu ludźmi.
Bluźnierstwo zniewagą okrywa jedynie tego, kto sięga po nie, by szydzić z innych.
Czymże jest przeszłość, jeśli nie tym, co sami postanawiamy pamiętać.