Przepraszam, zapomniałem, że wy też kiedyś umrzecie.
Przepraszam, zapomniałem, że wy też kiedyś umrzecie.
Każdy ma inne wyobrażenie szczęścia. To takie proste, a tak trudno to czasami zrozumieć.
Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej.
Co dla jednych jest podłogą, to dla innych staje się sufitem.
Im bardziej nasza miłość nas rani tym bardziej ją kochamy
Czasem głupota jest gorsza od złej woli.
Przebił na wylot jego mądre, naiwne, uparte, nadopiekuńcze serce.
Kiedy nie można dodać dni do swojego życia, trzeba dodać życia swoim dniom.
Miłość to raptem słowo. Słowo z kina,
z książki, z kolorowego pisma. Tak wielu
ludzi wierzy, że wystarczy je wypowiedzieć
i już będzie dobrze, bo ono uleczy, uratuje,
oczyści. A to tylko słowo. Łatwo je wypowiedzieć,
równie łatwo unieważnić. Ale spróbuj je
przekształcić w prawdziwe, trwałe uczucie,
zmień je w ściany domu, który stać będzie
latami, niczym niezagrożony i da ci szczęście,
bezpieczeństwo, poczucie sensu i radości z
każdej spędzonej wspólnie chwili. To jest
trudne, a często niemożliwe.
Niewielu to umie. Naucz się tego.
Pamiętaj: marzenia są jedynym towarem, który nigdy się nie psuje.
Szczęśliwa dusza to ta, która ma czas, żeby pamiętać.