Za mocno śpisz. Na wojnie załatwią Cię pierwszego.
Za mocno śpisz. Na wojnie załatwią Cię pierwszego.
Los jest okrutny, a ludzie żałośni.
Wszystko podszyte jest dzieckiem.
Przyjaciel to wróg,
który się jeszcze nie ujawnił.
Naprawdę wolny jesteś tylko na szczycie.
Zawsze miałeś odwagę mówić to, co czujesz. Potrafiłeś spytać się palącej papierosa kobiety: Czy pani chce umrzeć? Dlaczego pani pali? Miałeś wtedy ze trzy latka. Co się stało z Twoją mądrością życiową? Odpowiem Ci. Zamieniła się w cwaniactwo. To tyle.
Ludzie tak bardzo boją się rozczarowań, że nawet nie próbują być szczęśliwi. Ale lepiej być dwa razy rozczarowanym niż ani razu szczęśliwym.
Bo człowiek nie wie, gdzie się znajduje to, czego szuka i często unika długo miejsca, dokąd,
dla innych przyczyn wszyscy nas zapraszają.
Upadek kusi, tak jak kusiło wchodzenie na szczyt.
Bóg zsyła dobre i złe czasy, ale nie życzy sobie, byśmy w złych czasach jęczeli i biadolili, tylko byśmy się zachowali po męsku.
Bo jeśli samobójstwo jest jedynym rozwiązaniem, możesz przynajmniej wybrać broń, z jakiej zginiesz.