Ani w Boga wierzy, ani się diabła boi.
Ani w Boga wierzy, ani się diabła boi.
Kina są pełne samotnych ludzi.
Każdy z nas ma dwoistą naturę: dobrą i złą, nosi w sobie łagodność i gniew, spokój i nerwowość, wiarę i jej brak, i tylko od nas zależy, którą z tych natur, które z naszych przyzwyczajeń dopuścimy do głosu. Wiem teraz, że ten, kto wybierze i zna swoją drogę jak ja i Daniela, a całą resztę pozostawia własnemu biegowi, staje się znowu jak dziecko – beztroski i roześmiany, mimo że siły gasną i słońce chyli się ku zachodowi…
Bo czasem miałem dość i siebie, jakby nie tyle świat mi tak ciążył, co moje własne istnienie.
Niektórzy ludzie całe życie czekają, aż wreszcie zaczną żyć.
Zmęczony zacofaniem kraju i jego niekończącymi się problemami, porzucił ojczyznę, by tęsknić i marzyć o niej gdzieś w dalekiej Europie.
Dla niej rzeczywistość zatraciła swą realność.
Nie chciało mi się już tam być, w ogóle nie chciało mi się już być, ale tam w zajebistej szczególności.
... głupota jest jedną z dwóch rzeczy,
które najlepiej widzimy z perspektywy czasu.
Drugą są stracone okazje.
Potrafię być świetnym przyjacielem, ale nie chcesz mnie mieć za wroga.
W piosenkach najważniejsze jest to , że są podobne do historii. Nic nie znaczą, jeśli nie słuchają ich ludzie.