Jej ciche „dzień dobry” zabrzmiało jak „przepraszam, że żyję”.
Jej ciche „dzień dobry” zabrzmiało jak „przepraszam, że żyję”.
Niektóre kobiety to pułapki, w które wpadamy i z których już nie chcemy się uwolnić.
Wycofanie może przybierać formę np. hobby, pasji, którym człowiek oddaje się bez reszty, co jest równoważne z nieuczestniczeniem w społeczeństwie.
Utrata choćby mizernego promyka nadziei jest gorsza od całkowitego jej braku.
Dopóki trwa życie, dopóty jest nadzieja.
Jak w każdym głupim narodzie samodzielne myślenie jest przestępstwem.
Żyję w świetle, ale noszę z sobą mrok.
Wokół same bloki -
tu jak labirynt niespełnionych snów.
Konieczność jest ostatnią i najgroźniejszą bronią.
Zawód miłosny może zmienić ludzi w potwory przepełnione smutkiem.
Nawet w zniewolonym ciele myśl jest wolna