Przyglądać się ludziom - oto moja rozrywka.
Przyglądać się ludziom - oto moja rozrywka.
To jest gra tchórza. Myślałem, że stać cię na więcej.
Niegodni umierają niegodną śmiercią.
Boli mnie głowa, ręce i nogi. Mięśnie, kości, paznokcie, włosy, zęby i serce. A najbardziej dusza.
Ludzie marzą i mylą marzenia z tym, co uważają za rzeczywistość.
Pragnąłem wracać do miejsc, które się nie zmieniają.
Żeby wszystko czekało na mnie jak zastygłe.
Chciałem powracać do własnych uczuć,
tak jak powraca się do pierwszej miłości.
Nigdy się to nie udawało, ale zawsze próbowałem.
Umysły, charaktery, dusze - im człowiek dłużej żyje, tym wyraźniej widzi jak się od siebie różnią.
Naturalność jest także pozą, i to jedną z tych, jakie znam, jedną najbardziej irytującą.
Winston przerwał czytanie, głównie po to, aby rozkoszować się faktem, że czyta, na dodatek w wygodnych i bezpiecznych warunkach.
Nie słychać, jak ludzie myślą o sobie. Jak w myślach ratują ukochanych. Jak przychylają im nieba, sobie skąpiąc powietrza.
Poprzez zielone szyby podglądamy życie.