Chodź chlebie, zjem ciebie.
Chodź chlebie, zjem ciebie.
Problemy to tchórze, atakują w grupach.
Ostatecznie dzień następuje zawsze po nocy.
Wybrzeże morskie jest zdrowe dla wariatów - pod warunkiem, że nie są za bardzo obłąkani.
Z wodą nie ma żartów.
Z wodą, z ogniem, z przeznaczeniem.
Prawda pozostanie prawdą niezależnie od tego, czy w nią uwierzysz czy nie.
Pamiętaj: naprawdę niczego nie daje pogrążanie się w marzeniach i zapominanie o życiu.
Bliskość to nie skracanie dystansu, tylko jego pokonanie.
Jak się raz przejrzy na oczy, trudno je potem zamknąć i udawać, że nic się nie widziało.
Dzień po dniu tracimy atrybuty niepodległego państwa
Całe życie - mówię - to dobry początek.