Po śmierci człowiek staje się zdecydowanie bardziej wrażliwy.
Po śmierci człowiek staje się zdecydowanie bardziej wrażliwy.
Są w życiu takie chwile, gdy człowiek marzy tylko o tym, by zwinąć się na podłodze w kłębek, zakryć oczy rękami i siłą woli odegnać od siebie skutki własnej głupoty.
Nigdy nie zastanawiałam się, jak umrę. Nie potrafię sobie tego wyobrazić. Przecież na razie nie mam nawet pojęcia,jak będę żyła.
Kto chce być normalny? Normalność to coś co ludzie robią każdego dnia.
Jeśli ludzie nie mają właściwie niczego, cokolwiek może się stać niemal wszystkim.
Na tym świecie zawsze jest coś za coś.
Plemiona skazane na sto lat samotności nie mają już drugiej szansy na ziemi.
Dobrzy ludzie często popełniają błędy, gdy popadną w kłopoty i nie wiedzą, jak z nich wybrnąć.
Ciemność nie zawsze równa się złu,tak jak światłość nie zawsze niesie ze sobą dobro.
Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety.
W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca............
W życiu są tylko opowieści.