Sami tworzymy dramaty, z których się składa nasze życie.
Sami tworzymy dramaty, z których się składa nasze życie.
Mój Boże, jakie wszystko jest dzisiaj dziwne. A wczoraj jeszcze żyło się zupełnie normalnie. Czy aby nocą nie zmieniono mnie w kogoś innego? Bo, prawdę mówiąc, czuję się jakoś inaczej. Ale jeśli nie jestem sobą, to w takim razie kim jestem?
Wierzę, że tam w górze jest coś, co czuwa nad nami. Niestety, jest to rząd.
W realnym świecie wszyscy zmuszają się nawzajem do różnych rzeczy.
Ktoś umrze, żeby żyć mógł ktoś.
Bóg dał ręce po to, aby brać.
Gdy nie wiesz, do którego portu płyniesz, żaden wiatr nie jest dobry.
Więcej bitew przegrano w historii przez sraczkę niż przez złych generałów.
Książki są bardziej prawdziwe, jeśli czyta się je na zewnątrz.
I ja się zakochałam tak potwornie, że np. poprosiłam go do tańca - to była piosenka "Gdy tańczę z tobą to świat się uśmiecha'' i on mi odmówił. Ja natychmiast postanowiłam popełnić samobójstwo. I pamiętam, że postanowiłam truć się gazem (...) puściłam gaz i postanowiłam pożegnać się z życiem. I wtedy moja mama zawołała "Agnieszka" czy tam "Agusiu, zupa na stole". I ja wyjęczałam umierającym głosem syreny: "Ale jaka?". I usłyszałam z kuchni: "Pomidorowa". Postanowiłam przed śmiercią jeszcze zjeść jeden posiłek i jakoś mnie ta zupa na tyle wzmocniła, że do tej pory żyję.
Wielu byłoby równie tchórzliwych jak ja, gdyby tylko wystarczyło im odwagi.