
O umarłych albo dobrze, albo wcale.
O umarłych albo dobrze, albo wcale.
Nie żyj przeszłością - będziesz widział, co straciłeś, ale nie, co znalazłeś.
Strach i kłamstwa jątrzą się w ciemności. Prawda może ranić, ale tnie czysto.
Zawsze jest coś, czego nie powinno być.
Poczułem jej usta muskające moją skórę i stado mrówek odtańczyło na moim karku ognistą sambę.
Świadomość strachu może stanowić obronę, o ile cię nie poraża.
Co to za szczęście być kochanym!
I kochać, Boże, co za raj!
Pozwoliłem jej odejść. Naprawdę. Ale oto stoi przede mną.
Prawo zachowania przyjemności: im lepiej było wczoraj, tym gorzej dzisiaj.
Czy przez „zaraz wracam” masz na myśli przyszłe tysiąclecie?
Koniec dotyczy wczoraj, a nie jutra.