Sens ów polegał na tym, by nie zatracić w sobie ...
Sens ów polegał na tym, by nie zatracić w sobie czystej, niezmąconej
i nieskalanej cząstki wieczności, jaka trwa w każdej ludzkiej istocie.
Młody uwierz mi Ty już tego nie przeżyjesz co ja przeżyłem ale zawsze możesz mieć adrenalinę w przygodach
Najgorzej, kiedy sama nie wiesz co czujesz.
Czas stoi, my biegniemy.
Nie pozwól, by otoczenie zmieniło twoją naturę. Znajdź siebie i zachowaj swoją tożsamość.
Myślenie. Myślenie i samotność, bo nieważne, z kim spędzasz czas, na końcu jesteś sam.
Wciąż jechał obok niej i za każdym razem, kiedy na nią spoglądał, jego oczy śmiały się zimno i głucho bez jakiejkolwiek litości.
Traktuj innych tak, jak przypuszczasz, że oni będą traktować Ciebie.
Jedyna moc, jaka istnieje, jest wewnątrz nas samych.
Czasem o bólu trzeba milczeć, bo nie da się go wypowiedzieć.
Ty!- wrzasnął Siatkowa Koszulka. Wycelował palec w Myrona, czerwony i bliski apopleksji- Ty!
Win rzekł do Myrona:
- Jaki bogaty słownik!
- Owszem, a akcent po prostu wprawia mnie w euforię