
W sprawach rozwodowych na wstręcie fizycznym można przecież zajechać dowolnie ...
W sprawach rozwodowych na wstręcie fizycznym można przecież zajechać dowolnie daleko.
Nikt nie umiał powiedzieć, na czym polegało to niedobre życie. Prawdopodobnie oznaczało, najogólniej rzecz biorąc, że jest się dzikim i wolnym.
Strach jest gorszy niż to, czego się boimy.
Karty z przeszłości każdy tasuje, jak mu pasuje.
Każdy ma swoje miejsce ulubione w dzieciństwie. To jest ojczyzna duszy.
Na tym świecie trzeba spodziewać się dobra, być przygotowanym na zło, a przyjmować co Pan Bóg da.
Będziemy cierpieć tak mocno, jak mocno płonął płomień naszej miłości.
Gość jest najpierw jak złoto, potem
– jak srebro, w końcu ciąży jak żelazo.
Żeby dać, trzeba mać.
Bóg najbardziej potrzebny jest wtedy, kiedy najdotkliwiej odczuwa się jego nieobecność.
Wczoraj do ciebie nie należy.
Jutro niepewne… Tylko dziś jest twoje.