
Człowiek z epoki katastrof nie ma własnego losu, nie ma ...
Człowiek z epoki katastrof nie ma własnego losu, nie ma charakteru, nie ma własnych myśli.
Wielokrotnie od myślenia robiłem się smutny, a od działania nigdy.
Nigdy nie koncentruj się tak bardzo na tym, czego szukasz, bo nie zauważysz tego, co właśnie znalazłeś.
Co może być gorszego od chłopaka, który cię nienawidzi? Zakochany chłopak.
Los był chorobą,na którą przyszło mu w życiu cierpieć.
Czytać w sercach jest równie trudno, jak dotknąć ręką nieba.
Ludzie, którzy patrząc na przyrodę i bliźnich wołają, że wszystko jest ciemne i ponure, nie mylą się; ale te ciemne kolory są odbiciem
ich własnych pełnych żółci serc i oczu. Prawdziwe barwy są delikatne i wymagają czystszego wzroku.
Tęskniłem za nią po prostu. Bez niej nic nie smakowało tak samo dobrze jak z nią.
Jednym z największych koszmarów systemu sowieckiego jest mania legalnego likwidowania ofiar, nie wystarczy komuś strzelić w łeb,trzeba jeszcze żeby o to na procesie pięknie poprosił.
Tak jak yin i yang, Słońce i Księżyc, światło i cień, dzień i noc, tak i my należymy do siebie!
Tak jak my. My też jesteśmy fikcją.