
Obiecywała nagły, obezwładniający smutek.
Obiecywała nagły, obezwładniający smutek.
Milion słów ogrzewał piątkę zmarzniętych dzieciaków ledwie przez jedną noc.
Kiedy kogoś kochasz, to wymawiasz jego imię zupełnie inaczej. Słychać, że w twoich ustach jest bezpieczne.
Wieczność trwała bez końca, konsekwentna w swoim niemijaniu, sekunda za sekundą.
Nic, co żyje, nie żyje
ani samo, ani dla siebie.
Bo choć dla czasu staje się nicością, ona jest dla mnie całą wiecznością.
Osoba pogrążona we śnie sądzi, że poczuje się lepiej, jeśli zmieni się ktoś inny.
Wielkość nie skrupułów by rozprawiać o tym co w nas nadpsute.
...pierwsza miłość zostaje z tobą na całe życie.
Trzeba sto razy przegrać, by raz wygrać.
Śmierć jest tajemnicą, a pogrzeb - sekretem.