Przyjaźń (...) zapuszcza korzenie głęboko w szlachetne serca.
Przyjaźń (...) zapuszcza korzenie głęboko w szlachetne serca.
Była dla niego tylko epizodem. Znaczyła tyle, co dym z papierosa...
Cielęta nie boją się tygrysa.
Kochać to znaczy wyrzec się siły.
Człowiek nie ustępowałby aniołom i nie podlegałby śmierci, gdyby nie słabość wątłej jego woli.
Posiadasz olbrzymią zdolność kochania, którą zamierzam w pełni wykorzystać.
Nienawiść to piekło, ludzie zamknięci z sobą w wiecznej nienawiści też.
I życie, które spóźniło się na śmierć.
Mężczyzna, który nie ma zaplecza w postaci kochającej kobiety, jest martwy. Jest nikim.
Był zdecydowany. Był silny. Był więc bardzo jakiś, nawet za bardzo jakiś. Nie wiedział, czym jest wyrzeczenie się kontroli nad samym sobą, nad tym, czym się jest. Nie miał pojęcia, czym jest ta cudowna rezygnacja, abdykacja, wyrzeczenie się władzy nad własnym znaczeniem, własną wartością, własnym życiem.
Umysł ludzki to pusty pokoik, który powinno się umeblować według własnego wyboru.